finger-2126952

Dobrymi radami piekło wybrukowane…

Dwie wyraźne kreski na teście ciążowym dają ci wyraźne do zrozumienia, że od teraz twoje życie diametralnie się zmieni. Zapewniam Cię, zmieni się o 180 stopni Początkowy natłok emocji począwszy od radości i euforii, ustępuję miejsca strachowi i przerażeniu. Oczami wyobraźni widzisz siebie na codziennym spacerze ze śpiącym słodko niemowlęciem. Widzisz jego promienny uśmiech, a […]

meringue-888338_1920

Z pamiętnika mamuśki part. 3

Tak słodko śpi w łóżeczku, stoję i gapię się. Obserwuję Jego miarowy i spokojny oddech. Tak uroczo ma złożone rączki podczas snu. Jest idealny. 3 w nocy. Budzi się. Myślę sobie ‚Boże niech jeszcze pośpi’. Nic z tego. Wiercenie i jęczenie. Najgorsza jest myśl, że tylko ja mogę go uspokoić. Nie mogę nakryć głowy poduszką […]

family-1784371_1920

Matki bez taktu

Typów matek jest wiele. Są matki ambitniejsze od swoich dzieci i planujące ich przyszłość już od poczęcia. Wiesz, te lekcje baletu, tenisa czy jazda konna. Każdy dzień wypełniony po brzegi zajęciami, od pierwszych dni życia. Trzeba przecież rozwijać potencjał swoich dzieci i nie pozwolić na uśpienie mózgu. Nieważne czy dziecku się to podoba czy nie. […]

worried-girl-413690_1920

Bo kiedy sił brak…

…dopadają mnie chwile zwątpienia. W mojej głowie pojawia się wówczas mnóstwo pytań. Czy aby na pewno dobrze wychowuje syna? Czy może powinnam posłuchać sąsiadki albo koleżanki? A może powinnam przeczytać jeszcze ze 3 poradniki uczonego psychologa, który wskaże mi co moje dziecko POWINNO już robić, a kiedy POWINNAM udać się z nim do lekarza, bo […]

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

Dlaczego chciałam mieć syna?

Myślę, że każda kobieta, która zachodzi w ciąże zastanawia się kogo powita na świecie za kilka miesięcy. Są i takie, które stosują specjalne przepisy, aby spłodzić „ją” bądź „jego”. Osobiście nie praktykowałam, ale słyszałam o matkach, które z takich korzystały. Dyskusja na temat tego, czy faktycznie przynoszą one rezultaty wydaje mi się bezsensowna. Nie sądzę, […]

awaiting-18699

Sama się przekonasz…

„…jaki to cudowny stan” mówiły mi wszystkie koleżanki, które błogosławiony stan mają już za sobą. Przyszedł czas kiedy mogłam zweryfikować te słowa na sobie Najpierw niedowierzanie „że już, tak szybko się udało??”, potem radość i euforia. Na początku było CUDOWNIE. Czułam się świetnie, chodziłam do pracy, prowadziłam życie takie jak dotychczas. Oswajałam się z myślą, […]