22

Na końcu świata tylko we dwoje…

Kiedy zostajesz rodzicem wydaje ci się, że już nic oprócz kupek i zupek cię nie czeka. Każdy dzień jest wypełniony podobnymi obowiązkami od rana do wieczora ciągnącymi się w nieskończoność. Zakupy w Biedrze to wielkie wyjście i relaks jednocześnie. To nic, że włosy pozostawiają wiele do życzenia. Psikasz je na szybko suchym szamponem (brawa dla […]

young-409197

Czy płeć ma znaczenie?

Do napisania tego tekstu skłoniły mnie pewne zasłyszane gdzieś historie i opowieści znajomych czy rodziny. Również własne refleksje i przemyślenia na ten temat. W przeszłości, jako młoda dziewczyna dopiero wkraczająca w dorosłość, wyobrażałam sobie jak będzie wyglądało moje życie za kilka lat. W mojej fantazji zawsze widniała rodzina, mąż i dziecko. Nigdy nie pragnęłam zrobić […]

child-1044177_1920

Z pamiętnika mamuśki part. 4

W mieszkaniu słychać tupot małych stóp. Kiedy otwierają się drzwi, biegnie żeby wyjść naprzeciw dopiero co przybyłemu. Gdy jestem to ja lub małżonek, jego buzia promienieje uśmiechem, a oczy rozświetla najczystsza i najszczersza w swej postaci radość. A kiedy w drzwiach stają dziadkowie czy któraś z cioć, nieśmiało się uśmiecha i szuka spojrzeniem naszej obecności, […]

hand-1105331_1920

Cóż to był za rok…

Niewątpliwie wyjątkowy. Pod wieloma względami. Postanowiłam opisać go w skrócie tymi słowami kluczami Oczekiwania. Na nowe życie. Na nasze małe szczęście, które do dzisiaj przynosi nam tyle radości. 18 kwietnia 2016 roku powitaliśmy na świecie naszego Synka. Pokochaliśmy Go od pierwszych chwil Jego życia. Dopełnił naszą rodzinę i skradł nie tylko nasze serca, ale również […]

child-918582_1920

Z niemowlakiem na wesele, tak czy nie?

Kilka tygodni temu mieliśmy okazję być na weselu naszych przyjaciół. Tak się również złożyło, że pełniliśmy zaszczytną rolę świadków. W dniu wesela nasz pierworodny miał prawie 3 miesiące, bez 9 dni. Jeszcze zanim się urodził myśleliśmy z M jak wybrniemy z tej sytuacji. Mieliśmy następujące opcje. 1# Wziąć Małego ze sobą. Nic prostszego, ale ta […]

mother-1039765_1920

Czy jestem wyrodną matką?

Zanim zaszłam w ciąże lubiłam swoje ustabilizowane z nutką szaleństwa i spontaniczności życie. Nigdy nie przepadałam za szalonymi imprezami i balowaniem do białego rana w każdy weekend. Takie imprezy smakowały mi bardziej w mniejszej dawce i w zupełności zaspokajały moją potrzebę imprezowania. Wraz z mężem należymy raczej do tej części społeczeństwa, której niewiele brakuje do […]