crossfit-534615_1920

„Aktywna mama”

Ze sportem nigdy nie byłam za pan brat. Nie będę mamić wam oczu, że jestem typem zapalonego sportowca (ale z całą pewnością jestem zapalonym kibicem sportów wszelakich przed TV), który nastawia budzik na 5 rano, naciąga leginsy i termiczną koszulkę, żeby wybyć w „przyjemny” poranek pokonując nowe rekordy przebiegniętych kilometrów. Ale szacun dla takich osób. […]

full-moon-496197_1920

Z pamiętnika „ciężarówki”

Godzina 20:00. Jeszcze mam czas. Minuty leniwie się przelewają. W tym czasie jem kolację, popijam gorącą herbatą, a jednym okiem zerkam na telewizor. 21:00. To dobra pora żeby pójść pod prysznic. Nie za wcześnie, nie za późno, jak pobudzą mnie gorące strumienie wody, nabiorę jeszcze energii żeby sięgnąć po książkę czy poszperać w necie. Lubię […]

girl-924903

Spontany są najlepsze!

To chyba moje drugie imię. Gdy o czymś pomyśle, natychmiast staram się to wprowadzić w życie. W danej chwili nie liczy się dla mnie skala, wymiar, poziom trudności czy cena. Na szczęście po fali natychmiastowej i nieodzownej potrzeby posiadania, do głosu dochodzi rozsądek, który często wygrywa, co niewątpliwie działa na korzyść mojego portfela Ale nie […]